Trzy dni kondora
Joe Turner pracuje jako dokumentalista w jednej z tajnych agencji CIA działającej pod przykrywką nowojorskiego towarzystwa historyczno-literackiego. Do jego zadań należy wnikliwa analiza lektur sensacyjnego-szpiegowskiego pod kątem wykrycia ewentualnych przecieków i informacji na temat wywiadu. Pewnego dnia, powróciwszy po krótkiej przerwie na lunch do biura, z przerażeniem stwierdza, że wszyscy jego współpracownicy zostali zastrzeleni. Zawiadamia przełożonych o tej tragedii, czym ściąga na siebie ogromne niebezpieczeństwa. Przybyły na spotkanie szef sekcji usiłuje bowiem się go pozbyć. Joe, uciekając przed napastnikiem, zmusza młoda kobietę Kathy do udzielenia mu schronienia. Tajemniczy zabójca dociera jednak także i do jej domu. Turner zabija napastnika. Odkrywa, że jest on powiązany z CIA, co znaczy, że zdrady dokonał ktoś z jego własnej firmy. Joe podejmuje się śledztwa na własną rękę.